Joanna Mioduszewska

Imię i nazwisko
Joanna Mioduszewska
Lokalizacja
Augustów, Warszawa
WWW
http://www.wielkiapetyt.pl

"telefony w mojej głowie... tele-tele-telefony..." Rezerwacje, proszę czekać.

  • Wtorek, 10 stycznia 2012

  • Czwartek, 7 kwietnia 2011

  • Piątek, 4 marca 2011

  • Środa, 26 stycznia 2011

    • 23:01

      Jest późno a #praca w naszej restauracji wre...chciałabym zapaść w #sen ale niestety muszę przygotować stolik dla Edyty Fturniak...te #gwiazdy są takie wybredne

  • Poniedziałek, 24 stycznia 2011

  • Poniedziałek, 22 listopada 2010

    • 18:45

      Nawet Jolanta Tyszkiewicz porzuciła swój ulubiony #stolik 31 na rzecz naszej restauracji. Może wreszcie kupią mi nowy bezprzewodowy #telefon? To byłoby jak #sen

    • 18:43

      Ostatnio moja #restauracja była pełna gości.Nasz specjał sola w pomarańczach z dzikim ryżem okazała się hitem! #Warszawa polubiła nasz nowy #przepis i kuchnię.

  • Piątek, 15 października 2010

    • 17:49

      kolejną wiadomość od Pana Zagadki...a w przyszłym tyg. 22.10 jadę odwiedzić #Stargard Szczeciński. Zapraszam na ucztę do SCK: [wielkiapetyt.pl](s)

    • 17:43

      Zbliża się #weekend. Wreszcie nastąpi mała przerwa od #telefon.u...jutro jak zwykle pójdę na spacer moim ulubionym szlakiem obok teatru #Buffo. Może znajdę też

  • Czwartek, 14 października 2010

    • 18:17

      Nie mogłam dziś wrócić do domu.#Warszawa była dziś pełna znajomych...spotkałam ich ok. 40-tu!Część z nich możecie poznać zaglądając tutaj: [wielkiapetyt.pl](s)

  • Środa, 13 października 2010

    • 17:16

      #telefon: odbieram, pytam o nazwisko i tylko słyszę TOJATU...i tak 5 razy! jakie JA i jakie TU...#koszmar! #drogiblipie czy ktoś może mi powiedzieć o co chodzi?

    • 17:13

      Środek tygodnia jest zawsze najcięższy. Urwanie głowy z tymi rezerwacjami. O 14.00 ogarnęło mnie takie zmęczenie, że zapadłam w #sen. Obudził mnie dopiero

  • Wtorek, 12 października 2010

    • 18:57

      na stoliku czekała na mnie wiadomość: czekam na Ciebie w nieznanym miejscu, o nieznanej godzinie.#kawa wystygła a ja wciąż zastanawiam się kim jest Pan Zagadka.

    • 18:53

      najbliższego salonu #telefon.icznego...niestety na ulicy pachniała #kawa, więc postanowiłam wstąpić na moją ulubioną latte z syropem orzechowym. Kiedy usiadłam

    • 18:51

      Dziś po pracy #Warszawa wyglądała niezwykle apetycznie. Postanowiłam pójść na #zakupy i sprawić sobie nowy #telefon. Minęłam #teatr Buffo i skierowałam się do

  • Poniedziałek, 11 października 2010

  • Czwartek, 16 września 2010

    • 19:48

      a ja się uśmiechałam i szłam z dumnie podniesioną głową, aż nagle... zobaczyłam w witrynie sklepu, że mam na sobie szlafrok, kapcie i papiloty... #koszmar!

    • 19:46

      to jeden z tych moich ulubionych - #śniłomisię, że szłam przez tłum, a wszyscy wyciągali zeszyty i długopisy po autografy

    • 19:44

      cały dzień chodził za mną mój #sen, ale nie mogłam go sobie przypomnieć...

  • Środa, 15 września 2010

    • 15:28

      krótka #przerwa w odbieraniu telefonów dobrze mi zrobi... #kawa już pachnie :)

    • 15:26

      ta #praca na nowo zacznie spędzac mi #sen z powiek...

    • 15:23

      dobrze, że miałam ich numery #telefon.u, chociaż i tak nie byli zachwyceni tym zamieszaniem

    • 15:22

      inaczej będzie katastrofa... już się pomyliłam w rezerwacjach i jeden stolik przydzieliłam trzem różnym osobom

    • 15:20

      chce mi się #spac... co za pogoda! może trzecia dziś #kawa postawi mnie na nogi

  • Wtorek, 14 września 2010

    • 19:50

      w ramach relaksu mam ochotę na #kino... #drogiblipie, kto poleci dobry film, który jest na ekranach?

    • 19:49

      nawet Pani Badylong (z akcentem na LONG) nie histeryzowała i powiedziała, że nikt tak nie umie jej dogodzic jak ja!

    • 19:47

      ale mi ten dzień zleciał! starzy znajomi wydzwaniali, by ze mną pogawędzic...

  • Poniedziałek, 13 września 2010

    • 19:42

      Pan Zagadka nawet zaproponował wspólną #kawę, ale chyba wolę, by pozostał Tajemniczym Nieznajomym...

    • 19:41

      jak widac, nie tylko mi zrobiły dobrze #wakacje :)

    • 19:40

      miło jest byc docenionym... wszyscy moi marudni klienci się za mną stęsknili i nie szczędzą mi komplementów i ciepłych słów

    • 19:37

      nie sądziłam, że to kiedyś powiem, ale cieszę się, że wróciłam do tej #pracy... i nawet nie męczy mnie to, że od kilku dni znów odbieram setki #telefon.ów

    • 19:23

      [^mmwarszawa] bardzo mi się podobają... w prostocie siła :) i #Warszawa nabiera innego wyrazu

  • Piątek, 10 września 2010

    • 19:02

      zaserwował mi swoją specjalność - solę w pomarańczach na dzikim ryżu... Zjadłam #obiad z Wieeelkim Apetytem :)

    • 19:01

      Ależ miałam pracowity dzień! Dobrze, że to #piątek... ale #szef kuchni się postarał, z okazji mojego powrotu przygotował wyśmienity obiad

  • Czwartek, 9 września 2010

    • 09:43

      teraz #Warszawa, co tam Warszawa, cały #świat zobaczy, na co mnie stać ;)

    • 09:42

      ale nie ma co narzekać - jestem wypoczęta, opalona i gotowa na nowe wyzwania... Nawet najbardziej wybredny klient nie jest w stanie mnie zniechęcić!

    • 09:40

      a teraz znów #praca i te tysiące rozmów...

    • 09:39

      #wakacje z dala od tego zgiełku, tłumu i #telefon.ów - to jest to!

    • 09:37

      właśnie wróciłam z dłuuugich wakacji... ach, jak mnie tu dawno nie było...

  • Środa, 28 lipca 2010

    • 11:36

      Zapomniałam zrobić rezerwację dla Pani Badylong.... Jestem ugotowana!! Z resztą, co ja Wam będę mówić, w #Buffo dziś wieczorem sami zobaczycie :) #teatr

  • Poniedziałek, 26 lipca 2010

    • 18:27

      czas na #rozrywka :)

    • 18:23

      Czuję się jakbym grała w #rozmowy kontrolowane :) Czy mój szef musi naprawdę o wszystkim wiedzieć?

  • Piątek, 11 czerwca 2010

    • 12:42

      w tym roku koniecznie muszę zrobić sobie #wakacje... może ten wczorajszy #sen o Grecji to jakiś znak..? marzenia...

    • 12:41

      znów usłyszałam odwieczną prawdę, że marnuję się w tej #restauracji.. tak jak ja bym o tym nie wiedziała! na wsparcie rodziny zawsze można liczyć :/

    • 12:39

      mam takie urwanie głowy, że w pierwszej chwili go nie poznałam...kocham go, ale on jest taki idealny, że aż wkurzający!

    • 12:38

      a upał w mieście takim jak #Warszawa to coś okrrropnego... wszystko się gotuje, we mnie również... i do tego zadzwonił mój brat Stefan...

    • 12:37

      kolejny parszywy dzień w #pracy... wszyscy marudzą, narzekają, a ja mam im dogodzić... to pewnie przez ten upał

  • Czwartek, 10 czerwca 2010

    • 13:54

      a tu niestety rzeczywistość - za oknem #Warszawa, przy uchu terkoczący wściekle #telefon i żadnych ciekawych perspektyw...

    • 13:48

      #śniłomisię, że jestem w starożytnej Grecji, na przedstawieniu w #teatr.ze... to chyba była Antygona... a ja siedziałam u boku pięknego młodzieńca :) ech...

    • 13:45

      miałam taki piękny sen, że kiedy zadzwonił budzik, miałam tylko ochotę przekręcić się na drugi bok i #spać dalej...